Dziennikarsko #2: wywiad z Anitą (book reviews by Anita) Edycja druga!

sobota, 25 kwietnia 2015 7 komentarzy:
Druga edycja mojego tagu! Tym razem z kochaną Anitką!  Link do kanału Anity: https://www.youtube.com/channel/UCTE2zfrfEP0MtV--qZYV4Eg

1.Dlaczego zaczęłaś nagrywać filmy o książkach?Lubię czytać. Uwielbiam rozmawiać o książkach. Youtube to miejsce w sam raz dla mnie. Dzięki temu łączę dwie pasje: miłość do książek oraz do paplania, które jest mi zdecydowanie bliższe od pisania. A dlaczego książki? Bo trzeba robić to na czym się znamy, albo to, co kochamy. Wtedy jesteśmy wiarygodni. Łatwiej też zarażać swoją pasją innych.
2. Czy dobrze odnajdujesz się na polskim Youtubie?
I dobrze i źle. Dobrze, ponieważ lubię nagrywać. Sprawia mi to ogromną przyjemność. Moje filmiki są całkiem fajnie odbierane przez osoby, które mnie oglądają, które trafiają na mój kanał. Czasem ktoś
ponarzeka na to, że za szybko mówię, albo na mój sposób bycia czy wygląd, ale co zrobić? Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził Źle, ponieważ nie przeglądam za bardzo polskich vlogów. Wolę zagraniczne. Moim niedoścignionym wzorem jest Doug Walker, szerzej znany jako Nostalgia Critic. Ten to ma gadane! Oglądam jego filmiki od kilku lat. IDEAŁ Często odwiedzam m.in. Charismę Star TV. Jej makijażowe tutoriale to istna magia! Kocham też zagranicznych booktuberów. Może dlatego, że sama jestem ekstrawertyczką. Podobają mi się ich niesamowicie żywiołowe filmiki i te wszystkie miny, które w nich strzelają, gdy coś im się podoba lub nie. Prym wiodą zwłaszcza Katytastic, Jesse the Reader, Christina z vloga polandbananasBOOKS oraz Little Book Owl. Jeśli chodzi o polski
Booktube jestem uzależniona od filmików Olgi z vloga Wielki Buk. Olga jest wspaniała. Zaraża pozytywną energią. Gdy uda mi się w końcu z nią spotkać, padnę jej chyba do stóp. To jeden z niewielu polskich
vlogów, na który regularnie zaglądam.
3. Ile stron czytasz dziennie?
Wszystko zależy od czasu, którym dysponuję albo nastroju. Kiedyś starałam się czytać 100 stron dziennie. Teraz po prostu czytam. Nie liczę przeczytanych stron, ponieważ czytanie ma sprawiać przyjemność, a trudno ją odczuwać, gdy czytając myśli się o tych 100 stronach, które trzeba przeczytać, koniecznie dziś, koniecznie teraz. Jednego dnia przeczytam 100 stron, drugiego całą powieść, a jeszcze
innego nawet nie otworzę książki, ponieważ mam inne rzeczy na głowie, albo po prostu nie mam ochoty na czytanie.
4. Masz może jakieś motywacje, które pozwalają Ci nagrywać filmy?
Moją motywacją są widzowie. Każdego dnia dostaję od nich bardzo dużo wiadomości. Gdy czytam, że kogoś zainspirowałam do założenia bloga/vloga, że ktoś chciałby usłyszeć recenzję konkretnej książki, którą już co prawda czytał i którą uwielbia, ale jest ciekawy mojej opinii, że dzięki mnie zaczął czytać książki, bo wcześniej za tym nie przepadał to... Najczęściej nie wiem, co odpisać. Moja kreatywność już
dawno się w tym zakresie skończyła. A zatem dziękuję, dziękuję, raz jeszcze dziękuję. Bo to szalenie miłe! Wspaniała motywacja do tego, by nagrywać, nagrywać i raz jeszcze nagrywać
5. Lubisz zabierać książki na spacer? Dlaczego?
Lubię i często to robię. Dzięki temu łączę przyjemne z pożytecznym. Nie zawsze mam czas na to, by czytać w domu. Poza tym nie przepadam za tym. Wolę wziąć książkę na spacer, iść przed siebie i czytać. Czasem jest to rzeczywiście spacer, często jednak czytanie w drodze na jakieś spotkanie, do sklepu itd. Dzięki temu nie tracę czasu. Mogę przeczytać więcej książek.
6. Jakie książki fantastyczne najbardziej polecasz?
Obecnie jestem na etapie sagi Pieśni Lodu i Ognia. Polecam ją z całego serca. George R.R. Martin rozpiernicza system! A poza Martinem lubię też książki Tolkiena, "Opowieści z Narnii" C.S. Lewisa, przygody Harry'ego Pottera, "Wehikuł czasu" Wellsa, "Mgły Avalonu" Marion Zimmer Bradley oraz „Ziemiomorze” Ursuli K. Le Guin. Pewnie tych powieści jest więcej, ale nic innego nie przychodzi mi teraz do głowy. Dodam że przymierzam się do sięgnięcia po Malazańską Księgę Poległych.
7. Czy jest książka którą przeczytałaś, a mimo to dalej do niej powracasz?
"Trzej muszkieterowie" Aleksandra Dumas! Mam do tej powieści ogromną słabość. Jestem zakochana w d'Artagnanie. Uwielbiam Milady de Winter, która jest moim zdaniem jedną z najbardziej intrygujących
kobiet w literaturze oraz oczywiście innych bohaterów nakreślonych piórem Dumas. Oto powieść, która trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, dzięki której zaznacie smaku nie tylko wielkiej przygody, ale też prawdziwej przyjaźni.

8. Dziesięć najlepszych książek, przeczytanych w ostatnim czasie?
"Starcie królów" oraz "Nawałnica mieczy: Stal i śnieg" George'a R.R. Martina, "Jedyny i niepowtarzalny Ivan" Katherine Applegate, "Ofiara Polikseny"  oraz "Wszyscy ludzie przez cały czas" Marty Guzowskiej, "Zabić drozda" Harper Lee, "House of Cards" Michaela Dobbsa, "Kasacja" Remigiusza Mroza, "Love, Rosie" Cecelii Ahern, "Wielki Gatsby" Francisa Scotta Fitzgeralda.

 

9. Ile masz półek na książki w domu? Czy jak przeczytasz książki które kupiłaś po pewnym czasie je sprzedajesz?

 Mało. Półek ciągle brak  Na dobrą sprawę mam tylko cztery półki. Oczywiście są one po brzegi wypełnione książkami. Resztę książek układam, gdzie tylko się da. Tworzę stosy. Powieści, do których na pewno nie wrócę, oddaję rodzinie i znajomym. Czasem organizuję rozdania dla widzów. Nie lubię sprzedawać swoich książek. Wolę oddawać je w dobre ręce, ot tak, po prostu.
10. Na jakich księgarniach internetowych kupujesz książki?
Kiedyś namiętnie wyznawałam miłość księgarni internetowej Aros.pl. Z czasem przestawiłam się jednak na Bonito.pl. Głównie z uwagi na odbiór osobisty. Punkt odbioru Bonito znajduje się w okolicach wrocławskiego Rynku. Zamiast zamawiać książki do domu, zamawiam je tam. Dzięki temu mam pretekst do tego, żeby odwiedzić te okolice. Ostatnio rzadko tam bywam. Jeśli chodzi o księgarnie internetowe -
uwielbiam też Bookdepository.com. Można tam kupić książki zagranicznych autorów, czasem w naprawdę przystępnej cenie. Co więcej! Nie płacimy za przesyłkę do Polski. To właśnie tam poluję na przepiękne wydania książek z kolekcji Barnes&Noble.


Dziękuję za przeczytanie! Jak pewnie zauważyliście Anita rozpisała się bardziej niż Robert! :)
Pozdrawiamy Anitę!
Mrs. Crazy

Dziennikarsko #1: Wywiad z Robertem! (czytanie-moim-tlenem) Edycja Pierwsza!

poniedziałek, 20 kwietnia 2015 11 komentarzy:
Od dzisiaj chcę zapoczątkować nową serię - wywiady ze sławnymi bloggerami i booktuberami!
Mam nadzieję, że się spodoba. :)
Link do bloga Roberta: http://czytanie-moim-tlenem.blogspot.com/

 W jakim wieku zacząłeś czytać?
Czytać bardziej na poważnie zacząłem dość późno, ponieważ miesiąc przed moimi 14 urodzinami.
 Zaczęło się od tego, że zbliżały się święta Bożego Narodzenia i robiąc zakupy zaszedłem z Tatą do księgarni i tam natknąłem się na ,,Czerwoną Piramidę'' Rick'a Riordan'a. Od lat interesuje mnie starożytny Egipt, więc już po samym tytule miałem na nią ochotę.
 Już od dawna ciągnęło mnie do czytania i kiedy zachodziłem do jakiejś księgarni ogarniało mnie takie pozytywne uczucie i chciałem przeczytać te książki.
 Przedtem miałem kilka epizodów związanych z książkami, ale to właśnie wtedy zacząłem poważniej wchodzić w świat książek.
 Żałuje, że tyle czasu zleciało mi bez ich czytania, ale może z drugiej strony może są i pozytywne strony np; dziesięciolatek i czternastolatek inaczej będą reagować na pewne sytuacje.
 Czy lubisz czytać na świeżym powietrzu? Jeśli tak to dlaczego?
Tak, ale dzieje się to tak rzadko, że prawie wcale. Lubię atmosferę czytania na zewnątrz. Świeże powietrze. wiatr i słońce. Przyjemnie jest wtedy po prostu usiąść i czytać.
 Jednak tak jak wspomniałem na początku - prawie w ogóle tak nie robię, a chciałbym
  Lubisz pisać recenzję? Których napisanie przychodzi Ci najłatwiej?
  Tak, lubię pisać recenzję książek. Są to posty, o które najbardziej się martwię i chcę żeby wyszły jak najlepiej. Czasami nie jestem w pełni zadowolony z tego jak napisałem daną recenzję, ale pozytywne komentarze uświadamiają mnie, że może nie jest aż tak źle. W końcu, to nie mnie oceniać to co zrobiłem.
 Jeżeli chodzi o to, których książek recenzje najłatwiej mi się piszę to wydaje mi się, że tych, które wzbudziły we mnie najwięcej emocji, które skłonimy mnie do przemyśleń lub porwały mnie bez reszty.
 Czasami po przeczytaniu książki nie wiem co mam o niej powiedzieć, nie mam pojęcia co napiszę w recenzji, ale jakoś to idzie. Już podczas czytania bywa, że zastanawiam się co umieścić w poście o danej powieści.
Ile stron czytasz dziennie?
 Na to pytanie nie mogę odpowiedzieć jednoznacznie, bo na prawdę różnie to bywa. Czasami ustalam sobie ile stron mam przeczytać żeby ukończyć książkę w czasie, który sobie na nią wyznaczyłem. Czasami czytam kilkadziesiąt stron, a bywają i te okropne dni kiedy nie przeczytałem nic. Zastój czytelniczy jest dla mnie czymś strasznym.
 Jaką książkę polecasz każdemu do przeczytania?
 Osoby, które czytają moje wypociny na pewno nie będą zaskoczone, ale są to książki autorstwa Susan Ee pt; ,,Angelfall. Opowieść Penryn o końcu świata'' oraz ,,Angelfall. Penryn i świat Po''. (Trzecia część ma premierę w tym roku na świecie jak i w Polsce). Uważam te książki za absolutnie genialne. Są przepełnione akcją, niespodziewanymi zwrotami akcji, cała fabuła wymyślona przez Panią Ee jest czymś niesamowitym. Koniecznie musicie przeczytać te książki jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy. Koniecznie.
 Jaką książkę ostatnio przeczytałeś?
Ostatnią przeczytaną przeze mnie książką jest trzeci tom serii ,,Wodospady Cienia'' pt; ,,Zabrana o Zmierzchu'' autorstwa C.C Hunter. Jestem wielkim fanem tej serii. Czwarty tom czeka na półce i nie mogę się doczekać, by po niego sięgnąć.
 Nie wiem kiedy to będzie dodane na Bloga Julii dlatego od razu powiem, że obecnie czytam ,,Hopeless'' Colleen Hoover, które chcę skończyć na dniach.
 Książki kupujesz na księgarniach internetowych czy raczej stacjonarnie? Jeśli kupujesz w Internecie, jakie są to księgarnie?
Po przeprowadzce do Anglii sposób w jaki zdobywam nowe książki trochę się zmienił. Powieści w języku polskim mam z wymiany z czytelnikami, czasami od znajomych lub wydawnictw a chyba najwięcej z nich dostaję od wspaniałej Anitki z Vloga/Bloga Book Reviews by Anita, którą serdecznie wam polecam i pozdrawiam.
 Książki po angielsku kupuję głównie na Amazonie, którego uwielbiam, ale zdarzyło się również, że kupiłem kilka książek w Asdzie lub WHSmith'cie.
 Lubisz wypożyczać książki w bibliotece?
Wole kupować niż wypożyczać czy pożyczać od znajomych. Lepszym uczuciem dla mnie jest mieć książkę, którą przeczytałem w swojej lewitującej biblioteczce nad moim łóżkiem. W każdej chwili mogę po nią sięgnąć, coś z niej przeczytać i powrócić myślami do czasu, w której ją czytałem.
 Gdybym wypożyczył, to po prostu przeczytałbym książkę i oddał, a ja muszę mieć je przy sobie.
Czy jest książka którą przeczytałeś, a mimo to nadal do niej powracasz?
 Nie należę do grona osób, które czytają tę samą powieść kilkukrotnie, ale tak jak napisałem w odpowiedzi powyżej, czasami sięgam po przeczytane już powieści, otwieram na obojętnie jakiej stronie i czytam. Chwila, by powrócić do ukochanej historii.
 Jaka była Twoja ulubiona lektura szkolna?
 Uuu, to pytanie zdecydowanie nie dla mnie. Nie czytałem lektur szkolnych. W gimnazjum w dwóch lekturach pokładałem nadzieję: W ,,Buszującym w zbożu'', który był chyba jedyną w całości przeczytaną przeze lekturą (może jeszcze ,,Mały książę'', ale nie dam sobie za to głowy uciąć) oraz w ,,Hobbicie, czyli tam i z powrotem''. Na obu z nich się zawiodłem. W pierwszej, główny bohater strasznie mnie denerwował, że bywały momenty, gdy rzucałem książką czego normalnie nie robię. Podczas czytania drugiej dość szybko straciłem początkowy entuzjazm i musiałem ominąć kilka ostatnich rozdziałów.
 Ciężko jest mi, więc odpowiedzieć na to pytanie bez czytania lektur lub nie lubienia ich.
 Pamiętam, że w podstawówce przerabialiśmy ,,Psa, który jeździł koleją''. Oczywiście nie przeczytałem, ale podczas samego omawiania się wzruszyłem. Koniec łamie serce.

Mam nadzieję, że polubicie tę serię! Edycji będzie jeszcze kilka. :) Dawajcie w komentarzach, swoje propozycje z kim jeszcze mogę przeprowadzić  wywiad. :)
Pozdrawiam Roberta :)))
Mrs. Crazy

25. Od losu nie ma ucieczki - recenzja ,,Miasta Kości" C. Clare

niedziela, 19 kwietnia 2015 13 komentarzy:
Tytuł: Miasto kości
Seria: Dary Anioła
Autor: Cassandra Clare
Wydawnictwo: Mag













Wiele razy słyszałam o tej serii, ale jakoś nigdy mnie do niej nie ciągnęło. I to był..... poważny błąd!!! Zakochałam się w tej książce, każdy wątek idealnie dopracowany, po prostu super!
Najpierw zacznijmy od historii Clary.
Clary, zwykła nastolatka. Jej najlepszym przyjacielem jest Simon, znają się od dzieciństwa. Jest córką słynnej malarki i sama ma talent do malowania. Jej ojciec nie żyje.
Pewnego razu wybrała się z Simonem do nocnego klubu, i.... właśnie teraz zaczynają się kłopoty! Otóż Clary widzi ludzi, których nie widzi jej przyjaciel. Cicho wymyka się i podąża za "bandytami". Jest świadkiem zabicia jednego z demonów. Wtedy odkrywa świat Nocnych Łowców, i poznaje nowych przyjaciół. No, niektórzy są bardziej sympatyczni, a inni mniej...Nocni Łowcy są zdziwieni, że dziewczyna ich widzi. Clary jak najszybciej chce zapomnieć o tym "innym" świecie. Jednak nie udaje się jej to... Potrzebuje pomocy Łowców, sama sobie niestety nie poradzi.

Powieść naprawdę robi wrażenie! Wszyscy tak ją polecają, a ja nie byłam do niej za bardzo przekonana. Jednak zmieniam zdanie! A co tam, przecież kobieta zmienną jest! Więcej Cassandry Clare! Więcej! Clare pisz więcej! Nie oczekujcie tutaj jakieś powieści o wampirach, wilkołakach i czegokolwiek podobnego do Zmierzchu ( bla, bla, bla). Owszem znajdziemy tu wątki miłosne, bo przecież Clary jest nastolatką. Wilkołaki i wampiry są przedstawione jako postacie epizodyczne? No nie wiem, nie odgrywają tu za dużo roli. Są istotami Podziemnymi. Nocni Łowcy tolerują ich, ale za bardzo się z nimi nie przyjaźnią. Cała akcja toczy się na uratowaniu matki Clary i znalezieniu Kielicha Anioła. Autorka zaskakuje w niespodziewanym momencie i przyznaję, że ani razu nie domyśliłam się co autorka zaplanowała. Szczerze mówiąc czasami chciałam książką rzucać o ścianę. Powieść przeczytałam w.....jeden dzień! Nie mogłam się od niej oderwać! Cassandra całkowicie mnie zaczarowała! Naprawdę POLECAM!!! I jak to ja, postanowiłam książkę sobie zakupić! I przed Wami postanawiam przeczytać wszystkie książki Cassandry Clare!

Ocena Mrs. Crazy: 10/10!!!




Mrs. Crazy

#ChA Kwietniowe kryterium!

wtorek, 14 kwietnia 2015 3 komentarze:
Tak, wiem, bardzo spóźnione, ale matura kradnie mi życie!


Nie przedłużając...

Kwietniowe kryterium to:
Chwyć autora,
w którego imieniu bądź nazwisku
występuje dokładnie jedna litera "B"!

Miłej zabawy!
Dołączyć do wyzwania można *tutaj*

LINKI DO RECENZJI PROSZĘ POZOSTAWIAĆ W KOMENTARZACH :)

#ChA Podsumowanie marca!

poniedziałek, 6 kwietnia 2015 2 komentarze:
Kolejny miesiąc za nami, więc czas na marcowe podsumowanie Chwyć Autora!


Osób zgłoszonych: 4
Cupcake.
Zakładka
ciamciak
Optymiistka

Marcowe kryterium: 
Chwyć autora polskiego pochodzenia.

Recenzje zgłoszone do wyzwania:
Cupcake. (0)
aczkolwiek została przeczytana, prawdopodobnie recenzja pojawi się jak znajdę moment
Zakładka (0)
ciamciak (0)



Popularne posty